Skip to main content

Na środowy mecz Igi Świątek z Magdaleną Fręch wyprzedały się wszystkie bilety. Polskie tenisistki z trybun oklaskiwał komplet kibiców. Jutro kolejny mecz najlepszej tenisistki świata na kortach w Warszawie. Ostatnie bilety dostępne na ebilet.pl i bilety.legia.com 

To był mecz, który śmiało można nazwać mianem historycznego. Na korcie centralnym Legia Tenis&Golf liderka rankingu WTA Iga Świątek pokonała w meczu 1. rundy BNP PARIBAS Poland Open mistrzynię kraju Magdalenę Fręch 6:1, 6:2.

Faworytką tego meczu była Iga Świątek, która zdominowała kobiece rozgrywki. Bardzo dobrze radzi sobie w tym sezonie także Magdalena Fręch, notowana obecnie na 82. miejscu w rankingu WTA. Nie dziwi zatem ogromne zainteresowanie kibiców polsko-polskim pojedynkiem w największym tenisowym wydarzeniu w kraju. Sprzedano wszystkie bilety, a fani tenisa mieli rzadką okazję, by na żywo przekonać się, w jakim stylu Świątek dominuje nad przeciwniczkami.

– Granie przeciwko Polce jest zawsze bardzo wymagające, dlatego cieszę się, że zagrałam solidnie i byłam w swojej głowie zdyscyplinowana – podsumowała Iga Świątek

– Zdecydowanie nie powinnam przechodzić na mączkę i to jest wniosek do którego doszłam już po turnieju w Hamburgu. Jeżeli będą takie opcje to będę wybierać korty twarde. Przeciwko Idze był to na pewno bardzo ciężki mecz – powiedziała na konferencji pomeczowej Magdalena Fręch

Polecamy całe wypowiedzi obu tenisistek do dowolnego wykorzystania w formie video do pobrania pod linkiem: WeTransfer 

Iga Świątek i Magdalena Fręch (foto: Michał Jędrzejewski / BNP PARIBAS Poland Open)

Liderka światowego rankingu od początku dyktowała swoje warunki – wygrała ponad 86% punktów po pierwszym serwisie i dobrze returnowała. Była skoncentrowana, grała agresywnie i skutecznie, czego efektem były zaledwie 3 przegrane gemy.

Iga Świątek (foto Michał Jędrzejewski / BNP PARIBAS Poland Open)

Poznaliśmy także pierwsze ćwierćfinalistki turnieju gry pojedynczej. To Ana Bogdan, która pokonała Katerinę Siniakovą 6:0, 6:4 i Laura Pigossi. Brazylijka wygrała z Nadią Podoroską w trzech setach 3:6, 6:0, 6:4. Mecze pierwszej rundy przegrały natomiast Polki grające z dzikimi kartami. Martyna Kubka musiała uznać wyższość Elisabetty Cocciaretto, a Weronika Falkowska – Petry Martić. To właśnie Petra Martić będzie czwartkową rywalką Mai Chwalińskiej w 2. rundzie singla. Ten mecz odbędzie się na korcie centralnym jako ostatni, po pojedynku Igi Świątek i Gabrieli Lee.

W turnieju gry podwójnej zobaczymy natomiast Paulę Kanię-Choduń w parze z Renatą Voracovą i Katarzynę Kawę oraz Alicję Rosolską, które pewnie pokonały dziś Nurię Parrizas Diaz i Arantxę Rus 6:2, 6:0. Do kolejnej rundy awansował też polsko-czeski debel Chwalińska/Maleckova.

Czwartkowa rywalizacja w BNP PARIBAS Poland Open rozpocznie się o godz. 11:00. Na korcie centralnym jako pierwsze zmierzą się Viktorija Golubić i Kristina Mladenović.

Podczas turnieju BNP PARIBAS Poland Open organizatorzy przygotowali miejsca parkingowe dla kibiców na parkingu stadionu Legii codziennie w godzinach 9:00-19:00. Obowiązuje wjazd 2 od ulicy Łazienkowskiej. Stawka to tylko 30 zł brutto za cały postój. Bilet można opłacić od razu po wjeździe w kasach automatycznych, co pozwoli unikać kolejek przy wyjazdach. W sprawie zamówień biletów z puli Premium należy kontaktować się pod adresem: vip@legia.pl.